A jednak!

Ze względu na duże ryzyko dalszej eskalacji militarnej na wschodzie (pomiędzy Ukrainą a Rosją), rynki finansowe wykazują dużą nerwowość, a ta przekłada się na tzw. niedźwiedzie nastawienie inwestorów.

Rynek niedźwiedzia, czyli czas w którym na giełdzie przeważają spadki jest okresem, w którym inwestorzy przewidują negatywny scenariusz wydarzeń. Spadki na giełdach i ich trend są na tyle trwałe, że Strategia Inwestycyjna Szkoły Inwestowania (SISI) wskazuje na sygnał ucieczki z rynku akcyjnego.

1429074-ukarina-rosja-650

Tym samym, mając zawsze na uwadze bezpieczeństwo aktywów klienta, wskazujemy Państwu przeczekanie zawirowań giełdowych w funduszach bezpiecznych.

Korekta na rynkach Giełdy Papierów Wartościowych jest kontynuowana pomimo dobrych informacjach o stanie polskiej gospodarki. Pozytywne informacje to ostatnie dane dotyczące indeksu PMI czyli indeksu aktywności polskiego przemysłu przetwórczego oraz nowe zamówienia, które rosły najszybciej od 2004 roku. Patrząc na wycenę spółek jest w tej chwili wiele firm, które są w bardzo atrakcyjnej cenie.

Na niską wycenę naszych rodzimych spółek wskazuje m.in. wskaźnik „Cena Rynkowa Akcji w stosunku do Wartości Księgowej”, od długiego czasu utrzymuje się ona na poziomach obserwowanych tylko w okresach kryzysów. Można jednak wnioskować, że globalni inwestorzy obawiają się konsekwencji gospodarczych dla Polski, jakie może spowodować konflikt Europy z Rosją. I choć większość tych zdarzeń jest przejawem emocji – to nie można kłócić się z rynkiem i należy podjąć decyzję o uniknięciu potencjalnych strat. Ponadto nie tylko eskalacja konfliktu do działań zbrojnych doprowadzi do pogorszenia się atrakcyjności naszej gospodarki i UE. Również nałożenie sankcji na Rosję odbije się na gospodarkach UE rykoszetem.

Napięcie i groźba militarnej interwencji niestety rośnie o czym informują szeroko wszystkie dostępne media. Pomimo tak dobrych danych gospodarczych Polski, Europy i USA widać, że wpływ na zachowanie giełd w naszym rejonie stosunków Ukraina – Rosja jest duży. Wszystko wskazuje na to, że problem Krymu nie zostanie rozwiązany z dnia na dzień.

Dział Analiz Szkoły Inwestowania